Zrobione w WebWave CMS

Skontaktuj się z nami

mail: barbara.willan@gmail.com

tel. 606 680 218

ul. Prosta 17/3

Olsztyn 10 - 029

Strona internetowa jest wspierana finansowo przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych Republiki Federalnej Niemiec.

 

Redaktor strony internetowej: Ewa Dulna

barbara.willan@gmail.com            

  1. pl
  2. de

Stare cmentarze ewangelickie stanowią dziedzictwo kulturowe, które współczesne pokolenie otrzymało w spadku po poprzednich pokoleniach. Są częścią historii tej ziemi i ludzi, którzy tu żyli. I moralnym obowiązkiem współczesnego pokolenia jest troska o pozostawioną spuściznę materialną i niematerialną.

Od kilku lat są podejmowane inicjatywy lokalne, mające na celu otoczenie opieką starych cmentarzy ewangelickich.

Oto kilka z nich.

Przykładem może być historia Sowirogu, wsi opisanej przez Ermsta Wiecherta w "Dzieciach Jerominów". Wieś przestała istnieć w roku 1949, pozostały fundamenty zniszczonych domów resztki starego cmentarza i stare drzewa owocowe.

Stowarzyszenie "Sadyba" i "Borussia" realizowały w latach 2009-2012 projekt "Zaginione wioski Puszczy Piskiej". Pierwszy etap zakończył się w roku 2010 uroczystym odsłonięciem 4 tablic Wądołka i Sowirogu, uporządkowano cmentarze i drogi dojazdowe. Opiekę nad cmentarzami przekazano I Liceum Ogólnokształcącemu w Piszu.

Innym przykładem może tu być "Stowarzyszeniem wspierania niemieckich dóbr kultury w Chrzanowie (stow. zarejestr.)" i Reinharda Dondera w sprawie cmentarza w Ciernie, który uległ zniszczeniu z powodu planów budowy Via Baltica. Postanowiono przenieść cmentarz do Chrzanowa, gdzie w roku 1995 przeprowadzono renowację cmentarza, uporządkowano w roku 2002, a w roku 2007 roku na cmentarzu ustawiono "kamień pojednania". Umieszczono na nim datę 1473 (pierwsza wzmianka o wsi i 3 nazwami: Chrzanowo, Chrzanowen, Kalkofen (nazwa wsi w latach 1933-1945). W obecnej sytuacji jest projekt przeniesienia całego cmentarza z Ciernie/Dorntal do Chrzanowa/ Kalkofen w sposób godny, to znaczy: szczątki, ewentualnie pozostałości znajdujące się w grobach złożyć w małych trumnach, inne dowody istnienia cmentarza w Ciernie/Dorntal przenieść do Kalkofen/Chrzanowo, przeprowadzić szczegółową dokumentację i rejestrację, także graficzną, zdjęcia i plany, postawić tablicę pamiątkową (w języku niemieckim i polskim) w Kalkofen/Chrzanowo. Prace trwają we współpracy ze Stowarzyszeniem "Blusztyn" i Społecznym Komitetem Ratowania Dawnych Cmentarzy na Warmii i Mazurach.

Dzięki Stowarzyszeniu "Blusztyn" i „Freunde Masurens" uporządkowano kilkanaście zapomnianych ewangelickich cmentarzy w gminie Srokowo (m.in. w Bezławkach, Srokowie, Windzie) i powiecie węgorzewskim (Sztynort), Mrągowie, a ostatnio w Krzyżanach, o czym pisze Maria Grygo Mazurskiej Poczcie Bocianiej Nr 6/2021.

Stowarzyszenie "Nasza Krutyń" opiekuje się – zgodnie z wypowiedzią prezesa stowarzyszenia - dziewięcioma cmentarzami w gminie Piecki, m.in. cmentarzem w Krutyni. 22 maja br. na cmentarzu została odsłonięta tablica pamiątkowa, którą poświęcił Biskup Diecezji Mazurskiej, ks. Paweł Hause. „Po wydarzeniach w Nowej Wsi Ełckiej chcieliśmy podkreślić znaczenie właściwego traktowania dawnych cmentarzy — powiedział w swoim wystąpieniu ks. Bp Paweł Hause.

 

Cieszą takie inicjatywy, ale w Nowej Wsi Ełckiej było inaczej.

Na początku kwietnia (8.04.2021) do Internetu trafiły zdjęcia i informacja ukazująca zdewastowany cmentarz ewangelicki w Nowej Wsi Ełckiej. Sprawa ujrzała światło dzienne przez przypadek, gdy lokalny działacz p. Zbigniew Achramowicz podczas przejażdżki rowerowej trafił na prace prowadzone na cmentarzu. Okazuje się, że trwały one już od września ubiegłego roku. Zaniepokojony zawiadomił prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa i nagłośnił sprawę w Internecie.

Zawiadomiono policję, prokuraturę oraz Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Posłanka na Sejm RP Urszula Pasławska (PSL) podjęła interwencję poselską i zwołała konferencję prasową na cmentarzu. Miejsce dewastacji zobaczył również Wiktor Marek Leyk, pełnomocnik Marszałka Województwa Warmińsko-Mazurskiego ds. Mniejszości Narodowych i Etnicznych.

Po wstępnych ustaleniach okazało się, że za ziszczenia odpowiada proboszcz miejscowej parafii rzymskokatolickiej ks. Andrzej Bryg, który jest jednocześnie administratorem cmentarza. Usunięcie ewangelickich nagrobków miało służyć utworzeniu nowych miejsc pochówku. Po wycięciu drzew na teren cmentarz wjechał ciężki sprzęt, który zniszczył nagrobki oraz odsłonił fragmenty ludzkich szczątków.

Zezwolenia na pracę nie wydał Wojewódzki Konserwator Zabytków, który nakazał natychmiastowe wstrzymanie prac i również zawiadomił organy ścigania, parafia nie miała też aktualnej zgody Gminy na wycinkę drzew. Ponieważ częścią cmentarza była również mogiła wojenna, sprawą zainteresował się Wojewoda Warmińsko-Mazurski, Artur Chojecki. Sprawą bardzo szybko podjęli również lokalni politycy jak również media ogólnopolskie, które nagłośniły sprawę.

Rzecznik prasowy Diecezji Mazurskiej ks. Wojciech Płoszek poinformował w mediach społecznościowych, że 26. kwietnia br. doszło do spotkania przedstawiciela Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego ks. Marcina Pysza z ks. Andrzejem Brygiem. Do rozmowy doszło na terenie cmentarza w Nowej Wsi Ełckiej, którym administruje parafia kierowana przez ks. Bryga.

Podczas tej wizyty strona ewangelicka postawiła następujące i niepodlegające negocjacjom oczekiwania co do załatwienia sprawy:

1. Przywrócenie pierwotnego wyglądu cmentarza z odtworzeniem nagrobków w miejscu spoczynku (...)

2. Zebranie pozostałych szczątków ludzkich wydobytych podczas prac oraz pochówek zgodnie z ewangelicko-augsburską tradycją.

3. Usunięcie pozostałych karp bez użycia sprzętu ciężkiego.

4. Utworzenie lapidarium na pozostałe płyty i obramowania grobowe oraz dbanie o porządek na tym terenie.

5. Zamontowanie przy bramie wjazdowej tablicy z napisem: "Dawny Cmentarz Ewangelicki".

6. Zorganizowanie ekumenicznej modlitwy na przywróconym cmentarzu" - poinformował w mediach społecznościowych ks. Płoszek.

Władze Diecezji oraz Parafia Ewangelicko - Augsburska w Piszu uzależniają swoje dalsze działania i kroki prawne od decyzji Prokuratury Rejonowej w Ełku, Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków oraz stopnia wykonania prac naprawczych wyrażonych w piśmie do ks. Andrzeja Bryga. Niewykluczone są również pozwy osób prywatnych i organizacji pozarządowych na drodze cywilnej - przyznał ks. Płoszek.

Sprawa dewastacji cmentarza jest wyjaśniana przez ełckich śledczych, osobne postępowanie dotyczące nielegalnej wycinki drzew na cmentarzu prowadzi gmina Ełk. O dalszych działaniach władz będziemy informować czytelników.

 

Na podstawie Internetu opracowała

Barbara Willan

Dewastacja cmentarza ewangelickiego w Nowej Wsi Ełckiej

Okaleczone mazurskie dziedzictwo kulturowe

04 czerwca 2021

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

82070244_594460324652733_264218038633496576_o