barbara.willan@gmail.com            

  1. pl
  2. de

Dwa groby z początków I poł. XX położone na mazurskim śródleśnym cmentarzu w Krutyńskim Piecku, zapomniane, zapadnięte i przykryte ziemią. Należą do miejscowych gospodarzy Auguste i Hermanna Blaschke, którzy żyli tu na przełomie XIX i XX wieku.

 I nie byłoby w tym nic dziwnego, dopóki nie sięgniemy do "Opowieści znad Mazurskiego Gangesu" Karola Małłka. Już w pierwszej opowieści pt. "Dobry sposób" przeczytamy gawędę, której bohaterami uczynił autor dwóch gospodarzy - Blaszkę i Trzaskę. Sam Karol Małłek napisał, że swoje opowieści oparł na motywach ludowych gadek mazurskich, które usłyszał od znanych gawędziarzy powiatu m.in. mrągowskiego czy kętrzyńskiego. Nad Mazurskim Gangesem mieszkała rodzina Blaschke - gospodarze, którzy są wspomniani jeszcze w spisie ludności Krutynskiego Piecka z 1939 roku. W manuskrypcie Pana M. Podschadel z 2009 roku o Zielonym Lasku można przeczytać, że właśnie na cmentarzu w Zielonym Lasku został pochowany Otto Peyk, zm. ok 1960 roku. Auguste Blaschke była z domu Peyk. Rodzina Peyk żyła wraz ze swoją córką Trude w domu rodzinnym autora Manuskryptu,

Właśnie tu nad Mazurskim Gangesem osiadł Karol Małłek u progu swego życia, aby zebrać opowieści, utrwalić je i przekazać następnym pokoleniom.
Teraz dwa groby gospodarzy znad Mazurskiego Gangesu wznoszą się wśród drzew, przypominając o istnieniu ludzi, którzy żyli tu przed nami.


Karol Małłek, Opowieści znad Mazurskiego Gangesu.Wyd. Czytelnik 1964

 

Tekst: M. Grygo

Foto.: M. Grygo, K. Grygo

Gospodarz Blaschke

08 września 2019

Zrobione w WebWave CMS

Skontaktuj się z nami

mail: barbara.willan@gmail.com

tel. 606 680 218

ul. Prosta 17/3

Olsztyn 10 - 029

Strona internetowa jest wspierana finansowo przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych Republiki Federalnej Niemiec.

 

Redaktor strony internetowej: Ewa Dulna